Konkurs Piękności
Branża motoryzacyjna była w omawianym okresie najliczniej reprezentowana w prasie spośród wszystkich analizowanych. Jednocześnie różnice między poszczególnymi markami, zarówno pod względem liczby publikacji, jak i ich wydźwięku , były stosunkowo niewielkie. Świadczy o wyrównanej walce między brandami. Jednocześnie ukazało się stosunkowo niewiele pozytywnych i dużo negatywnych w wydźwięku informacji korporacyjnych o branży samochodowej. To odzwierciedla jej kondycję – niektórzy jej przedstawiciele obawiają się o swoją przyszłość. Prasa ekonomiczna i specjalistyczna sporo miejsca poświęciła np. Problemom Forda, którego amerykańskie zakłady zmuszone były do znacznej redukcji zatrudnienia. Akcentowano, że od 2006 roku skala redukcji w zakładach Forda sięgnęła 44 tys. Etatów. Kulminacją negatywnych doniesień była wiadomość z końca lipca br. O miliardowych stratach koncernu. Także w przypadku BMW materiały o negatywnym wydźwięku dotyczyły przede wszystkim kondycji finansowej koncernu i prawdopodobnej konieczności znacznej redukcji zatrudnienia. Z kolei na wizerunek Fiata negatywnie wpłynął omawiany na łamach prasy, zwłaszcza w pierwszym kwartale br. i szczególnie prasy regionalnej, spór kierownictwa Fiat Auto Poland z pracownikami w tyskich zakładach , w tym zarzuty pod adresem dyrekcji, że utrudnia przeprowadzenie tego protestu. Informowano też o strajkach w rumuńskich zakładach należącej do Renault Dacii. Marki aut często pojawiały się w materiałach dotyczących sportów motorowych. Dotyczyło to szczególnie BMW – za sprawą startującego w wyścigach Formuły 1 zespoły BMW-Sauber i Roberta Kubicy. On sam z kolei przyczynił marce publikacji o wydźwięku negatywnym, obwiniając mechaników, konstruktorów i inżynierów koncernu o złe przygotowanie bolidu. Na wizerunek Mercedesa pejoratywnie wpłynęły afery wokół Formuły 1. We wrześniu 2007 roku w prasie rozpisywano się o kradzieży przez przedstawicieli teamu tej marki danych technicznych Ferrari. Teamowi odebrano punkty w klasyfikacji konstruktorów i nałożono na niego 100 mln dolarów kary. Jeszcze więcej materiałów negatywnych dotyczyło Renault i sprawy kradzieży danych technicznych teamu Mercedes-McLaren. Największą grupę wśród publikacji prasowych o branży stanowiły opisy i prezentacje produktów. Te miały najczęściej pozytywny wydźwięk. Samochody bardzo fotogeniczne, toteż omówieniom ich osiągów i rozwiązań technicznych często towarzyszyły efektowne zdjęcia i przyciągające wzrok tytuły. Prezentacje ty były poświęcone albo wybranemu modelowi, albo porównaniu modeli pod jakimś względem podobnych, np. należących do tego samego segmentu (auta kompaktowe, limuzyny, terenowe itp.). Nierzadkie były również różnego rodzaju rankingi odnoszące się do różnych cech samochodów – ich ekonomii, usterkowości, bezpieczeństwa, cen itd. Te ostatnie pojawiały się częściej w okresie promocji, np. wyprzedaży egzemplarzy z poprzedniego roku. Publikacje o ofercie motoryzacyjnej dotyczyły zarówno rynku pierwotnego, jak i aut używanych. Może dlatego żadna z marek nie zyskała zdecydowanej przewagi nad pozostałymi w liczbie publikacji, w których występowała. Chwilowy wzrost zainteresowania konkretnym brandem wziął się zazwyczaj z premierą nowego lub udoskonalonego modelu. Samochodowe marki pojawiały się również w tekstach związanych z wydarzeniami: targami branżowymi, prezentacjami, rajdami i festynami. Kolejna grupa prasowych doniesień, wspólna dla wszystkich brandów, to materiały dotyczące rozwoju technologii. Są to systematyczne publikowane informacje o nowych rozwiązaniach, zazwyczaj wdrażanych przez konkretnego producenta. Ostatnio dziennikarze więcej uwagi poświęcają wdrażanym przez koncerny projektom proekologicznym.